Jest ten spot w ta niedzielę? Bo nie wiem czy rezerwować sobie termin.
Octavia do 15 tyś
Zwiń
X
-
Octavia do 15 tyś
No właśnie jak w temacie, posiadam taką gotówkę i chciałbym do tej kwoty kupić oCtavię, na co mam uważać przy kupnie Skody czy sa jakieś felerne modele??? jakie jest najlepsze rozwiązanie w mojej sytuacji??? Bardzo was proszę o pomoc i oczywiście z góry dziękuje
Pierwszy krok przy zakupie Octavi już uczyniłem.......zarejestrowałem się na tym forum
Dzięki wszystkim za odpowiedź
-
-
Zamieszczone przez tom2212http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=24771
hehe ta jest na sprzedaż
No śliczna ale jak sądzisz do tej kwoty uda się coś kupić rozsądnego???? zdaje sobie sprawę że kwota którą podałem nie jest imponująca ale no niestety.....
Ja od zawsze oddany byłem Polskiej motoryzacji, śmigam póki co Polonezem....ale uparłem się że następnym moim autkiem będzie..Octavia
Jaka wersje brać najbardziej pod uwagę???
Komentarz
-
-
Warto zadać sobie pyt. czy 15 tys. to gotówka która posiadasz w ogóle, czy tyle możesz wydać na sam samochód? Zawsze dochodzą do tego koszty "pakietu startowego" (płyny, filtry, pasek, ubezpieczenie i ew. kasa na niespodziewane awarie). Za 15 tys. kupisz spokojnie model po FL, ale trzeba patrzeć na stan - ja bym wolał starszy, ale zadbany.
Najlepiej to kupić auto od bliskich lub z tego forum- w jakimś stopniu udokumentowana historia pewniejsza niż z komisu.
Komentarz
-
-
Zgadzam się z poprzednikiem, ale jeśli autko z pewnego źródla no może nie trzeba robić tzw. dużego przeglądu, tzn rozrządu, wymiany oleju, , płynów, filtrów, takie coś kosztuje nie mniej niż 1000 zł, poza tym pakiet ubezpieczeniowy, może opony. Tez radziłbym kupić autko od naszego forumowicza. Na pewno Ci powie co jakie to autko. co boli. Zapamiętaj jeszcze ze za 15 tys złotych octavia najlepsze latka ma za sobą, Wiem też z tego forum że te autka jeżdżą 300 tys. km bez większych napraw, czy awarii. PozdrawiamDipol
Komentarz
-
-
Pomyśl o mojej: rok 2000, kombi, 1.6i, krajowa, bezwypadkowa, klima, nowa deska, itp. Rozrząd do wymiany za 35kkm (przejechane na nim dopiero 25kkm), opony letnie Kleber HP2 na alumach mają około 6-7mm (wystarcza na kilkadziesiąt kkm), opony zimowe GoodYear UG6 na stalówkach mają około 4-5mm (ze dwie zimy jeszcze da radę przejechać), świeżo zmieniony olej, sprawna klima i inne (wszystkie) elementy wyposażenia, realny, przyzwicie nieduży przebieg. W przyszłym tygodniu robię przegląd rejestracyjny. Generalnie kupując ją nie musisz ponosić żadnych dodatkowych kosztów poza kosztem rejestracji. A możesz ją mieć za sporo mniej, niż chcesz wydać... Jeśli Cię interesuje, daj znać: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11037703
Sprzedaję tylko dlatego, że okazyjnie kupuję prawie nowego "japońskiego" "minivana"... (nie dlatego, że Skoda się sypie, nie jeździ, itp.). Zawiodła (tzn. zrezygnowałem z jazdy) tylko dwa razy: raz, kiedy rozszczelniła się chłodnica, a drugi raz (kilka dni temu) kiedy przy poniżej -25stC zawiódł akumulator.
Edit: córka urwała mi dziś dżojstik do sterowania lusterek - cóż, trzeba wydać na nowy 40PLN... :|
Komentarz
-
-
kosinio ja bym nawet tom2212 nie pytał masz autko ( brał bo źródło pewne ) wymuskane a tutaj raczej nikt na minę cie nie wciśnie... powiem ci tak ja kupiłem moje i zapewnienia mimo wszystko nie były rzeczywiste ( na to trzeba sie przygotować ) jak tom2212 da ci gwarancje co robił nawet poza ASO a ma mechanika to brać i nie patrzeć. U mnie padła pompa ABS, u mnie ASO wymieniało filtry ( co nie do końca było prawdą ) - olej owszem ( a fura kupowane z naprawdę pewnego źródła ). Jednak ci co jeździli nie mieli pojecia nawet co mają w samochodzie. To miało jeździć i tyle. Czeka mnie parę przepraw ale wiedzieć na 100 % co było robione to już trochę masz zaoszczędzone w portfelu.
co do tego jaki silnik IMHO - ( jak diesel - bo innego już nie wezmę ) to 1,9 TDI - niezawodny ( mimo ze mam 2,0 )
dalej co ma w środku zależny od twojego portfela.Skoda Octavia II 2.0TDI 16V BKD v. Elegance.
Komentarz
-
-
tom2212 nie chodzi o reklamę ale widać żeś swóji że autko jest jak dla siebie mam nadzieje że to przemówi do kolegi kosinio przejazd i wziąć coś od reki ( nie ręczę sam ze ok ) jeździć po całej Polsce w cholerę drogi to też problem ( kolega chciał odpowiedzi dostał ). Jakbym kupował a znalazł sie na forum to nie wahałbym sie
NIE ROBIĘ REKLAMY NIE ZNAM SIĘ Z TOM2212 osobiście !! żeby nie było !!
Skoda Octavia II 2.0TDI 16V BKD v. Elegance.
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez MaicroftEsdes napisał/a:
A ja 1,5 miesiaca temu kupiłem 2002 rok z grudnia, z dwoma kompletami opon za 14 500 naprawdę zadbaną i poszanowaną czarną Skodę hatchback SDI.
A ma klime ?? Bo chyba na tym polega atrakcyjnosc ceny
- jest to SDI, a nie TDI
- zapewne wersja Classic, a więc golasek.W Polsce nie ma kryzysu.
Kryzys jest w państwach, w których kiedyś był dobrobyt.
Komentarz
-
-
Szkoda że tak tanio Panowie? Dodam że zaraz po kupnie miałem propozycję by oddać ją za 19 000. Fakt klimy niet, ale stan idealny. A co chodzi o Pana Udeski, to co to za aluzja do SDI? Czyzby SDI w oczy szczypało? Ja szukałem akurat SDI. Miał być Golf lub Polo - wyszła Skoda w tym silniku za tą cenę i na polskich blachach a więc koszt rejetracji z zachodu odpada a więc dodatkowa kasa w kieszeni. Panowie TDI może i ma zryw, może to przyśpieszenie, ale może pochwalicie się zuzyciem ON na 100 i proszę nie przedstawiać danych z trasy. Dla mnie liczy się ekonomia i pod tym względem będę bardziej zadowolony od Was z SDI. W tyłku mam też turbiny i ich kąty łopatek, prychanie agr-ów czyli dławienie się auta ( problem pojawiający się często przy przebiegu już 250 000 w TDI a kto wie z jakim przebiegiem kupimy auto?). Mógłbym wymieniać jeszcze wiele wad TDI zaczynających się gdy przkroczymy magiczną granicę 250-300 tys kilometrów, ale mi się poprostu nie chce. Wymieńcie więc wady Silnika SDI. I nie mówcie ciągle o tym przyśpieszaniu bo nie na tym jazda i użytkowanie polega. Ja mam 15 km do pracy rodzinę dzieci a więc na tylnej kanapie nie wożę już dziewczyn w miniówkach by zaszpanować bezmyslnym kopytem. Takim więc jak ja Skodę SDI gorąco polecam ze względu na ekonomię.Zawsze szanuję ulicę i ludzi z niej.
Komentarz
-
-
Nie w tym rzecz, akurat SDI mozna tanio wyrwac, bo najczesciej sa golasy, wielu wlasnie tez ma rodziny i nie chce auta BEZ klimy, bo brak komfortu w lecie przy malym dziecku dla doroslego jest do przezycia, a dziecko sie meczy - tak kiedys klimy nie bylo i bylo fajnie, ale kiedys tez autem jezdzilo sie inaczej niz dzis itd.
Czasem ktos chce chociaz troche komfortu, typu elektryczne szyby z przodu czy centralny zamek, no ale nie kazdy.
Z ciekawosci ile to jest to malo pali po miescie. Mniej niz 5l :?:
Komentarz
-
-
Po mieście może nie do końca ale jadąc 60 % poza i 40 % w mieście pożerał w tych mrozach co były 5 litra, to chyba przy tych warunkach OK. Co chodzi o ten komfort i elektryczne szyby czy centralny to ten mój SDI takowy komfort posiada. Jesli chodzi o szczegóły to niektórzy się poprostu chełpią nad SDI. Co chozi o temat o którym piszemy czyli co wybrać za 15 000, to zawsze będą dylematy. Żeby dobrze kupić trzeba się nachodzić, ale z tego co wiem to TDI po lifcie za te pieniądze nie kupimy. 2000 rok nie oszukujmy się ale to auto już 10-cio letnie, a pamiętajmy o tym że autem tym chcemy trochę pojeździć. Zalezy więc na jaki czas go kupimy. Jeśli na dwa lata to OK, możemy kupić 2000 jakiegoś pewnie kombi bo hatchback'a raczej nam ię nie uda. Jesli jednak chcemu kupić auto na trochę dłużej to radzę poszukać roczników wyższych, a tu musimy już naprawdę perełkę trafić albo samochód po przejściach i tyle w tym temacie. Z innych aut polecam Polo. 2004 rok napewno uda nam się zbić o 15 000.Zawsze szanuję ulicę i ludzi z niej.
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez EsdesA co chodzi o Pana Udeski, to co to za aluzja do SDI? Czyzby SDI w oczy szczypało?
Nie widzę też powodu do nerwów, gdyż nie naśmiewam się z SDI, tylko podkreślam to, że samochody z tym silnikiem są znacznie tańsze od TDI, a często również od benzyniaków. Dodatkowo SDI najczęściej występuję w uboższych wersjach. I już mamy niską cenę. Samochody z SDI pod maską zawsze były tańsze i to często o dużo.
Zamieszczone przez Esdeszaszpanować bezmyslnym kopytem. Takim więc jak ja Skodę SDI gorąco polecam ze względu na ekonomię.
Na codzienne dojazdy do pracy w mieście SDI jak znalazł.W Polsce nie ma kryzysu.
Kryzys jest w państwach, w których kiedyś był dobrobyt.
Komentarz
-
-
Co chodzi o to palanie Panie kolego co Pan słusznie zauwazył że dokładnie Pan nie pamięta to okazuje sie względem katalogu że SDI przegrywa tylko raz, minimalnie i to tylko na trasie w spalaniu z silnikiem TDI 110 koni. Resztę klasyfikacji bije na łeb wszystkie silniki w mieście, poza nim i w średniej. I to nie może odrazu znaczyć co Pan pokreślił że się odrazu w spalaniu niewiele różni od TDI, bo różni się i to znacznie. Ważne jest też co dla kogo oznacza to niewiele. Bo jesli będzie to litr na 100 to już jest to dużo. Cena ON nie jest niska a 4 PLN z każdą 100 mamy w kieszeni. Kopyto przy wyprzedzaniu o którym Pan też wspomniał nie musi zaistnieć jesli będziemy bezpiecznym kierowcą a nie takim który wpycha się na wcisk. Gaz do dechy i się zmieszczę. Trzeba nieraz wyluzować i poczekać a nie gubić pot z dłoni wycierająć go o kierownicę. Trzeba wszystkich szanować na ulicy a nie pchać się w każdą dziurę. Dodam tylko tyle że nigdy nie miałem problemów z wyprzedzaniem, i nigdy nie zaciskałem zębów, gryzłem warg, tylko z tego powodu że ktoś jedzie przede mną. Jesli więc Pan uważasz że TDI daje komfort bezpiecznego wyprzedzania to Pan udowodni w jakich sytuacjach Pan tego komfortu zarzywasz. Kiedy to wyprzedzanie daje to bezpieczeństwo o którym Pan napisał. Dla mnie SDI nie jest żadnym zagrożeniem przy wyprzedzaniu a odczuwam że w Pana rękach byłoby wielkim. Co chodzi o ceny SDI to bardzo przepraszam, ale nie są to samochody prawie za darmo. Najtańszymi samochodami będą zawsze amochody białe, później niebieskie, później z kratką lub z VAT w dowodzie a później benzyna dalej SDI i dopiero później co Pan już zechce. Tak więc moje auto nie kwalifikuje się w pierwszej trójce.
[ Dodano: Wto 16 Lut, 10 00:17 ]
A tak na marginesie, widzę własnie wytawione TDI na OTO 2002 rok 110 KM. Czechy 15 500, a najtańsze SDI (mój model jest taki sam tylko czarny) z tego samego roku Jelenia Góra 22 000. Więc wychodzi że TDI tańsze.
[ Dodano: Wto 16 Lut, 10 00:20 ]
Dodam że to TDI z Czech jet białe, a więc może nie silnik wpływa na cenę.Zawsze szanuję ulicę i ludzi z niej.
Komentarz
-
-
Esdes, nie rozumiem po co te nerwy. Piszesz, że ja mam coś do SDI, a wychodzi, że to ty masz coś do TDI i cały czas o spalaniu. Spalanie to nie wszystko, ważny jest jeszcze komfort jazdy. Dla mnie jazda samochodem o tych gabarytach z silnikiem o mocy 68KM nie jest komfortowe, co nie oznacza, że w takim Lupo czy Polo mógł bym mieć. Na pewno SDI jest mniej awaryjne od TDI, tylko ze względu na osprzęt. Ja po prostu mam inne podejście do samochodu i prosiłbym o uszanowanie tego.
Zamieszczone przez EsdesJesli więc Pan uważasz że TDI daje komfort bezpiecznego wyprzedzania to Pan udowodni w jakich sytuacjach Pan tego komfortu zarzywasz. Kiedy to wyprzedzanie daje to bezpieczeństwo o którym Pan napisał. Dla mnie SDI nie jest żadnym zagrożeniem przy wyprzedzaniu a odczuwam że w Pana rękach byłoby wielkim.
Zamieszczone przez EsdesNajtańszymi samochodami będą zawsze amochody białe, później niebieskie, później z kratką lub z VAT w dowodzie a później benzyna dalej SDI i dopiero później co Pan już zechce. Tak więc moje auto nie kwalifikuje się w pierwszej trójce.
Na cenę samochodu wpływa jego stan i przebieg i wyposażenie, a nie kolor czy kratka.W Polsce nie ma kryzysu.
Kryzys jest w państwach, w których kiedyś był dobrobyt.
Komentarz
-
Komentarz